Rozmowa z Marią Bochen
"Jestem córką rolników, urodziłam się na wsi, pochodzę ze wsi, jestem dumna z mojej krainy, z ojcowizny".
Rozmowa z panią Marią Bochen z d. Dębiec (na zdjęciu powyżej - kliknij w miniaturę, by powiększyć).
Maria Bochen przyszła na świat w 1947 r. Jest córką Agnieszki i Władysława, rolników. Tata pani Marii pochodził z Kurpi, urodził się w miejscowości Zimna, powiat Kolno.
W rozmowie wspomina dzieciństwo spędzone blisko natury. Dąbrowa to była wioska tak przy szosie, "tęskniłam tylko za lasem, las był troszkę w oddaleniu" - wyzna w nagraniu. Wspomina przysmaki z dzieciństwa, dziecięce przygody, egzotykę w postaci odwiedzin Cyganów, podglądania cygańskiego wesela.
Pani Maria zadzwoniła do mnie po tym, jak wysłuchała reportażu o Dźwiękowym Archiwum Kcyni, przygotowanego przez panią redaktor Ewę Dąbską-Wieczorkowską dla Polskiego Radia PiK. O reportażu powiedziała jej córka Beata, pamietająca, jak wspaniałe są Mamy wspomnienia z dzieciństwa spędzonego niedaleko Kcyni. Po wysłuchaniu reportażu zaczęła spisywać to, co pamięta - "mam już dziewięć kartek", "nie mogę spać" - mówiła do mnie pani Maria przez telefon. Umówiłyśmy się na spotkanie.
"Czytała Pani "Chłopki"? To są opowieści mojej mamy" - powie podczas naszego spotkania.
W nagraniu, które powstało w lutym 2026 r., wspomina Panigródz, Dąbrowę, Grocholin, Kcynię, Panigrodzek.
Rozmowę przeprowadziła: Justyna Makarewicz w lutym 2026 r.
Obróbka dźwięku: Roland Twardysko

