Pani Brygida Nogowska pochodzi z Elizewa. W momencie wybuchu wojny miała 9 lat, wiele pamięta. Także takich obrazów, których nie powinno oglądać dziecko. Potrzeba ocalenia wspomnień i miłość do historii, którą lubiła od małego spowodowały, że zgodziła się na naszą rozmowę.
Dziękuję za pomoc w organizacji naszego spotkania p. Henrykowi Wesół, krewnemu p. Brygidy. Powrót do wspomnień wojennych, zwłaszcza tych z okresu obozu przejściowego w Łodzi jest zawsze bolesny. Także i tym razem trudno było wysłuchać opowieści pani Brygidy bez emocji. Kiedy odsłuchiwałyśmy gotowy materiał, pani Brygida powiedziała: wojna jest straszna, współczesna młodzież nie ma o niej wyobrażenia. Oby nigdy nie miała okazji przekonać się, czym wojna jest.
Zapraszam do wysłuchania wspomnień pani Brygidy Nogowskiej. Rozmowa, podzielona na dwie części, dostępne jest w dziale: Nagrania. Aby przejść do działu, kliknij tutaj