Dzisiaj mija 40 lat od śmierci Wojciecha Cieślewicza, młodego dziennikarza, ciężko pobitego przez ZOMO po manifestacji w lutym 1982 r. Jego śmierć nastąpiła w wyniku następstw tego ciężkiego pobicia. Wojtek był jedną z ofiar stanu wojennego.
Z jego bratem, Pawłem, wracamy w rozmowie do tamtych dni. Ale też rozmawiamy o "życiu przed" - o tym, jaki Wojtek był, jakim był bratem. Jak postrzegał go młodszy o 6 lat brat Paweł. Pan Paweł w pewnym momencie przyznaje: szedłem jego śladami. Rozmowa dotyczyła nie tylko Wojtka, ale także Kcyni lat 60. i 70. XX w. Pan Paweł wspominał czasy dzieciństwa i młodości. W naszej rozmowie padły ważne słowa: Bardzo mi zależy, by Wojtek nie był postrzegany tylko przez tą tragiczną śmierć. To był dowcipny, wesoły człowiek.
Nurtowało mnie pytanie, czy to doświadczenie tragicznej śmierci starszego brata uformowało pana Pawła, czy jego postawa życiowa ukształtowała się wcześniej, w wyniku wychowania, jakie otrzymał w domu rodzinnym. Odpowiedź na to pytanie, a także wzruszające opowieści o młodości swojej i Wojtka znajdziecie w naszej rozmowie. Rozmawialiśmy w grudniu 2021 r. , w dniu otwarcia wystawy poświęconej Wojtkowi i kolejnej rocznicy stanu wojennego, zorganizowanej w GCKiB im. Klary Prillowej w Kcyni. Zapraszam do wysłuchania rozmowy. Aby wysłuchać, kliknij.
Zainteresowanych materiałami na temat Wojciecha Cieślewicza odsyłam do:
1. Galerii zdjęć, artykułów, dokumentów - Wojciech Cieślewicz in memoriam - kliknij
2. Wspomnienia Barbary Pawełczak - kliknij
3. Wspomnienia Bogusława Burgera - kliknij
Tekst: Justyna Makarewicz/Dźwiękowe Archiwum Kcyni