Ewelina i Witek są podróżnikami. Prowadzą bloga "Erynia w trasie" - kliknij. Opisują na nim swoje podróże - dalekie i bliskie. Najstarszy wpis pochodzi z 2007 r. Przez wszystkie lata trochę się tych relacji nazbierało.
We wrześniu wracając z Kaszub zajrzeli na Krajnę i Pałuki. Dzięki wspólnej znajomej ich trasa uwzględniła Kcynię. Miałam przyjemność pokazać im miasto, opowiedzieć zarówno o współczesnym jego obliczu, jak i o chwalebnej przeszłości (siedziba sądu grodzkiego, ważny ośrodek administracji w województwie kaliskim w czasach Rzeczpospolitej szlacheckiej).
Relację z wizyty w Kcyni zamieścili na swoim blogu - współczesnym dzienniku podróży. Jeśli macie ochotę przeczytać, jakie wrażenie zrobiła na nich Kcynia, zapraszam. Czasem fajnie jest zobaczyć, jak miasto postrzegają osoby z zewnątrz. Tutaj wpis o Kcyni. Relacji towarzyszy bogaty materiał zdjęciowy.
tekst: Justyna Makarewicz/Dźwiękowe Archiwum Kcyni
fot. J. Makarewicz