Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies klikając przycisk Ustawienia. Aby dowiedzieć się więcej zachęcamy do zapoznania się z Polityką Cookies oraz Polityką Prywatności.
Ustawienia

Szanujemy Twoją prywatność. Możesz zmienić ustawienia cookies lub zaakceptować je wszystkie. W dowolnym momencie możesz dokonać zmiany swoich ustawień.

Niezbędne pliki cookies służą do prawidłowego funkcjonowania strony internetowej i umożliwiają Ci komfortowe korzystanie z oferowanych przez nas usług.

 

 

Pliki cookies odpowiadają na podejmowane przez Ciebie działania w celu m.in. dostosowania Twoich ustawień preferencji prywatności, logowania czy wypełniania formularzy. Dzięki plikom cookies strona, z której korzystasz, może działać bez zakłóceń.

 

Zapoznaj się z POLITYKĄ PRYWATNOŚCI I PLIKÓW COOKIES.

Więcej

Tego typu pliki cookies umożliwiają stronie internetowej zapamiętanie wprowadzonych przez Ciebie ustawień oraz personalizację określonych funkcjonalności czy prezentowanych treści.

Dzięki tym plikom cookies możemy zapewnić Ci większy komfort korzystania z funkcjonalności naszej strony poprzez dopasowanie jej do Twoich indywidualnych preferencji. Wyrażenie zgody na funkcjonalne i personalizacyjne pliki cookies gwarantuje dostępność większej ilości funkcji na stronie.

Więcej

Analityczne pliki cookies pomagają nam rozwijać się i dostosowywać do Twoich potrzeb.

Cookies analityczne pozwalają na uzyskanie informacji w zakresie wykorzystywania witryny internetowej, miejsca oraz częstotliwości, z jaką odwiedzane są nasze serwisy www. Dane pozwalają nam na ocenę naszych serwisów internetowych pod względem ich popularności wśród użytkowników. Zgromadzone informacje są przetwarzane w formie zanonimizowanej. Wyrażenie zgody na analityczne pliki cookies gwarantuje dostępność wszystkich funkcjonalności.

Więcej

Dzięki reklamowym plikom cookies prezentujemy Ci najciekawsze informacje i aktualności na stronach naszych partnerów.

Promocyjne pliki cookies służą do prezentowania Ci naszych komunikatów na podstawie analizy Twoich upodobań oraz Twoich zwyczajów dotyczących przeglądanej witryny internetowej. Treści promocyjne mogą pojawić się na stronach podmiotów trzecich lub firm będących naszymi partnerami oraz innych dostawców usług. Firmy te działają w charakterze pośredników prezentujących nasze treści w postaci wiadomości, ofert, komunikatów mediów społecznościowych.

Więcej
Dziękujemy, teraz zawsze będziesz na bieżąco!

Spotkałem Wojtka

Są w życiu takie spotkania, o których nie wiemy, że będą ostatnimi.

Dziś przypada kolejna rocznica śmierci Wojciecha Cieślewicza, pochodzącego z Kcyni dziennikarza, który został dotkliwie pobity przez MO i w wyniku odniesionych obrażeń zmarł. Wojciech Cieślewicz jest jedną z ofiar stanu wojennego. W związku z tym publikujemy artykuł-wspomnienie spotkania, autorstwa Bogusława Burgera, absolwenta kcyńskiego Liceum Ogólnokształcącego (matura rocznik 1976), lekarza i zapalonego żeglarza.

SPOTKAŁEM WOJTKA...

Nigdy jak dotąd nie opowiadałem publicznie o osobistym spotkaniu z Wojtkiem Cieślewiczem w szczególnym dniu i takiż okolicznościach.

Obudziwszy się rano 13 grudnia 1981 r. nie mogłem odnaleźć w radio 'Trójki' i ulubionej wtedy audycji ,,60 minut na godzinę''. Mama w sąsiednim pokoju poszukiwała mszy św., nadawanej od niedawna na falach eteru, ale zamiast niej nadawano przemówienie Jaruzelskiego na przemian z muzyką poważną. W telewizji smutni panowie w mundurach. Radio Wolna Europa skutecznie zagłuszana. Chwilę trwało, zanim zorientowaliśmy się w sytuacji. Było wiadomo tylko tyle ile z oficjalnych informacji, czyli bardzo niewiele. Szybkie śniadanie i idę do centrum Poznania. Komunikacja miejska nie działała. Na ulicach pusto - patrole, pojazdy wojskowe i milicyjne. Dotarłem na ulicę Zwierzyniecką, gdzie mieścił się Zarząd Regionu Solidarności Wielkopolskiej. Budynek otoczony kordonem milicji. Nieliczni ludzie wokół - cisza, powaga, groza. Ale wypatrzyłem wśród otaczających budynek znajomego z Kcyni Wojtka Cieślewicza. Nie sposób się w Kcyni nie znać. Wojtek był starszy, gdy zaczynałem naukę w "Libelciaku" był właśnie po maturze w 1972 roku. Znaliśmy się z działalności harcerskiej. Wcześniej spotykaliśmy się przypadkowo na ulicach Poznania kilka razy, zamieniając kilka słów. W tę niedzielę było zimno, Wojtek z torbą skórzaną, jak zawsze przewieszoną przez ramię. Staliśmy, rozmawialiśmy - docierały jakieś plotki o aresztowaniach, rozstrzelanych, wywózkach działaczy Solidarności ,,na białe niedźwiedzie", snuliśmy scenariusze co będzie dalej. Wojtek mówił, że wkrótce zaczyna pracę w Głosie Wielkopolskim. Zrobiło się zimno - żadnych plotek nie można było zweryfikować. Poszliśmy razem pod Collegium Juridicum przy moście Uniwersyteckim, gdzie Wojtek studiował. Jeszcze poprzedniego dnia trwały strajki studenckie, a w Poznaniu odbywało się spotkanie rektorów polskich szkół wyższych. Były wyłożone ulotki stwierdzające, iż niejaki Hebda nie jest członkiem tej konferencji, a to również tego osobnika dotyczyły studenckie protesty. Pożegnaliśmy się niepewni przyszłości.

Dużo póżniej dowiedziałem się od Dziadków z Kcyni o pogrzebie Wojtka. W Poznaniu istniała blokada informacyjna o losach ofiar stanu wojennego.

Pamiętam i będąc w Kcyni i nawiedzając groby bliskich zawsze modlę się również przy Jego grobie.

Pamiętam....

Bogusław Burger

Na okładce artykułu: kolaż zdjęć pochodzących z archiwum Pawła Cieślewicza

powrót do kategorii
Poprzedni Następny

Pozostałe
aktualności

Przeglądasz tę stronę w trybie offline.
Przeglądasz tę stronę w trybie online.