Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies klikając przycisk Ustawienia. Aby dowiedzieć się więcej zachęcamy do zapoznania się z Polityką Cookies oraz Polityką Prywatności.
Ustawienia

Szanujemy Twoją prywatność. Możesz zmienić ustawienia cookies lub zaakceptować je wszystkie. W dowolnym momencie możesz dokonać zmiany swoich ustawień.

Niezbędne pliki cookies służą do prawidłowego funkcjonowania strony internetowej i umożliwiają Ci komfortowe korzystanie z oferowanych przez nas usług.

 

 

Pliki cookies odpowiadają na podejmowane przez Ciebie działania w celu m.in. dostosowania Twoich ustawień preferencji prywatności, logowania czy wypełniania formularzy. Dzięki plikom cookies strona, z której korzystasz, może działać bez zakłóceń.

 

Zapoznaj się z POLITYKĄ PRYWATNOŚCI I PLIKÓW COOKIES.

Więcej

Tego typu pliki cookies umożliwiają stronie internetowej zapamiętanie wprowadzonych przez Ciebie ustawień oraz personalizację określonych funkcjonalności czy prezentowanych treści.

Dzięki tym plikom cookies możemy zapewnić Ci większy komfort korzystania z funkcjonalności naszej strony poprzez dopasowanie jej do Twoich indywidualnych preferencji. Wyrażenie zgody na funkcjonalne i personalizacyjne pliki cookies gwarantuje dostępność większej ilości funkcji na stronie.

Więcej

Analityczne pliki cookies pomagają nam rozwijać się i dostosowywać do Twoich potrzeb.

Cookies analityczne pozwalają na uzyskanie informacji w zakresie wykorzystywania witryny internetowej, miejsca oraz częstotliwości, z jaką odwiedzane są nasze serwisy www. Dane pozwalają nam na ocenę naszych serwisów internetowych pod względem ich popularności wśród użytkowników. Zgromadzone informacje są przetwarzane w formie zanonimizowanej. Wyrażenie zgody na analityczne pliki cookies gwarantuje dostępność wszystkich funkcjonalności.

Więcej

Dzięki reklamowym plikom cookies prezentujemy Ci najciekawsze informacje i aktualności na stronach naszych partnerów.

Promocyjne pliki cookies służą do prezentowania Ci naszych komunikatów na podstawie analizy Twoich upodobań oraz Twoich zwyczajów dotyczących przeglądanej witryny internetowej. Treści promocyjne mogą pojawić się na stronach podmiotów trzecich lub firm będących naszymi partnerami oraz innych dostawców usług. Firmy te działają w charakterze pośredników prezentujących nasze treści w postaci wiadomości, ofert, komunikatów mediów społecznościowych.

Więcej
Dziękujemy, teraz zawsze będziesz na bieżąco!

W dniu 13 kwietnia obchodzimy Dzień Pamięci Ofiar Zbrodni Katyńskiej. To właśnie tego dnia w 1943 roku ujawniono informację o odkryciu masowych grobów polskich oficerów rezerwy, policjantów i pograniczników, zabitych przez Rosjan. 

Dźwiękowe Archiwum Kcyni podejmuje temat zbrodni katyńskiej od dawna. Przybliżamy sylwetki ofiar - mieszkańców, których biografia związała z ziemią kcyńską. W ubiegłym roku wiele miejsca poświęciliśmy Tadeuszowi Pietrykowskiemu - sędziemu, ofierze zbrodni katyńskiej, który został patronem kcyńskiego ronda. Jego sylwetka została przybliżona przez Zbigniewa Prusaka podczas Spaceru z historią, a wersja elektroniczna ulotki dostępna jest tutaj. Justyna Makarewicz w ramach cyklu "E-Ciekawość świata" rozmawiała także z archeologiem Olafem Popkiewiczem, który uczestniczył w ekshumacji ofiar masowych zbrodni w Bykowni. Film z naszej rozmowy "Prace ekshumacyjne ofiar zbrodni katyńskiej w Bykowni" jest nadal dostępny w profilu DAK na portalu społecznościowym Facebook. Aby obejrzeć, kliknij tutaj. 

Trwająca od 24 lutego br. wojna w Ukrainie nadaje nowe znaczenie obchodom Dnia Pamięci, przynosi nowy wymiar. Nic się nie zmieniło w machinie śmierci. Każdego dnia czytamy wstrząsające doniesienia o torturach, gwałtach i bestialstwach dokonywanych przez żołnierzy rosyjskich w stosunku do ludności cywilnej. Czytamy opisy wydarzeń i odkrywamy, że pomimo postępu cywilizacyjnego, technologicznego, naukowego nic się nie zmieniło. Minęło 80 lat, a Rosjanie nadal mordują niewinnych ludzi. Rosyjscy żołnierze zabijają swoje ofiary w taki sam sposób - krępując im ręce i strzelając w tył głowy. Cierpienia ludności cywilnej, masowe groby odkrywane w podkijowskich miejscowościach każą nam zastanawiać się nad naturą zła, nad jego banalną powtarzalnością. Dewastowane są także miejsca pamięci, takie jak cmentarz polskich jeńców wojennych w Bykowni.

Z przemówienia Prezydenta RP Andrzeja Dudy: Rocznicę ujawnienia mordu w Katyniu – 13 kwietnia – już po raz piętnasty obchodzimy jako święto państwowe. Ale dzisiaj ta rocznica i tamto ludobójstwo przemawiają do nas jeszcze mocniej niż zazwyczaj. W ostatnich tygodniach nazwy miejsc związanych z zagładą polskich elit znów rozbrzmiały głośno – w dramatycznych informacjach zza wschodniej granicy. Przez Starobielsk w obwodzie ługańskim, gdzie w klasztorze byli uwięzieni nasi oficerowie, przetoczyły się działania w pierwszych dniach inwazji Rosji na Ukrainę. Bomby rosyjskie spadły na cmentarz w Piatichatkach, gdzie pochowano zamordowanych przez charkowskie NKWD. Nekropolia w Bykowni we wschodniej części Kijowa dzieliła losy ostrzeliwanej stolicy Ukrainy. Wreszcie, przed 10 dniami świat dowiedział się o masakrze w Buczy i innych miejscowościach odzyskanych z rąk Rosjan przez siły ukraińskie. I podobnie jak działo się to w 1943 roku, niewątpliwi sprawcy znów wyparli się swoich czynów, kłamiąc w żywe oczy. (źródło: www.prezydent.pl)

Historia Stefana Kowalskiego

Dzięki współpracy z Tadeuszem Zielińskim, krewnym Stefana Kowalskiego, mogę przybliżyć Państwu jego losy, a w galerii prezentuję rodzinne pamiątki, udostępnione przez pana Tadeusza.

Stefan Kowalski urodził się 22 listopada 1906 r. w Kcyni. Po ukończeniu Seminarium Nauczycielskiego (w 1929 r.) został skierowany do pracy jako nauczyciel na Wołyniu. W czasie nauki w seminarium otrzymywał stypendium państwowe, które zobowiązywało go do "pięcioletniej służby nauczycielskiej w szkole wyznaczonej przez władze szkolne" (zobacz poniżej w galerii- odpis Dyplomu na nauczyciela szkół powszechnych).  

Został skierowany do pracy do miejscowości Piłsudzczyzna (zachowano pisownię oryginału - zob. rewers zdjęcia) na Wołyniu. Poniżej zdjęcie szkoły, wykonane w czerwcu 1932 r. Nazwa miejscowości (czy gromady) nie jest przypadkowa i powstała od nazwiska Naczelnika Państwa, Marszałka Józefa Piłsudskiego. Wiele nowotworzonych miejscowości na Kresach otrzymywało nazwy nawiązujące do historycznych, zasłużonych dla kraju postaci. 

 

Tam poznał swoją żonę Marię. Na ślubie, z racji odległości od Kcyni, był obecny tylko brat Jan z żoną Małgorzatą. Rodzina Kowalskich została sportretowana na poniższej fotografii: 

Na zdjęciu od lewej: (siedzą) Małgorzata Kowalska (synowa Anastazji, żona Jana), Anastazja Kowalska (żałoby po śmierci męża nie zdjęła przez całe życie), córka Anastazji Helena, syn Florian. Od lewej stoją synowie Anastazji: Edmund, Stefan, Jan (mąż Małgorzaty), Marian. 

Stefan Kowalski był porucznikiem rezerwy Wojska Polskiego. W 1939 r. otrzymał przydział do 23 Pułku Piechoty (27 Dywizja Piechoty – Armia „Pomorze”). Dostał się do niewoli sowieckiej. I tak jak w wielu wspomnieniach podkreślali ci, którym udało się uniknąć rozstrzelania, Rosjanie sprawdzali oficerów i prostych, szeregowców, badając ich dłonie. Tych ze spracowanymi, zniszczonymi dłońmi odsyłali do domu, jako przedstawicieli "ludu pracującego". Stefan Kowalski poznał w niewoli kolegę, który pochodził ze Zbąszynia w Wielkopolsce. Skojarzył nazwę miejscowości - tam na posadzie nauczyciela pracował jego starszy brat Jan. Poprosił kolegę, by po powrocie do domu odnalazł Jana i przekazał mu wiadomość: Pozdrów mojego brata, powiedz, że cały i zdrów dostałem się do niewoli sowieckiej. Stefan Kowalski został zamordowany w Katyniu. Matka Stefana dowiedziała się, że jest wśród ofiar Katynia jeszcze w czasie II wojny światowej, po ujawnieniu zbrodni przez Niemców. Jego nazwisko widniało bowiem na liście oficerów ujawnionej w 1943 r. (Lista straceń NKWD 052/1 poz. 30 z 27.04.1940 r.)

W liście pisanym w styczniu 1940 r. przez Marychnę, żonę Stefana, uderzają słowa: A do tego ta ciągła niepewność o życie Stefana i obawa, że już się nie zobaczymy. Bozia jednak sprawiedliwa i tym, którzy mi go zabrali zapłaci w odpowiednim czasie. (pełna treść listu dostępna w galerii poniżej).

Opracowanie, na podstawie informacji przekazanych przez p. Tadeusza Zielińskiego i pracy p. Józefa Marosza - Justyna Makarewicz/Dźwiękowe Archiwum Kcyni 

Zdjęcia w galerii pochodzą z archiwum p. Tadeusza Zielińskiego 

Galeria zdjęć

List Marychny Kowalskiej, żony Stefana - str. 1. Z archiwum Tadeusza Zielińskiego List Marychny Kowalskiej, żony Stefana - str. 2. Z archiwum Tadeusza Zielińskiego List Marychny Kowalskiej, żony Stefana - str. 3. Z archiwum Tadeusza Zielińskiego Rodzina Kowalskich. Z archiwum Tadeusza Zielińskiego Odpis Dyplomu z 19.07.1929 r. - str. 1. Z archiwum Tadeusza Zielińskiego Odpis Dyplomu z 19.07.1929 r. - str. 2. Z archiwum Tadeusza Zielińskiego Szkoła powszechna w Piłsudczyźnie na Wołyniu. Z archiwum Tadeusza Zielińskiego Rewers zdjęcia szkoły w Piłsudczyźnie na Wołyniu. Z archiwum Tadeusza Zielińskiego Stefan Kowalski. Z archiwum Tadeusza Zielińskiego
powrót do kategorii
Poprzedni Następny

Pozostałe
aktualności

Przeglądasz tę stronę w trybie offline.
Przeglądasz tę stronę w trybie online.