Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies klikając przycisk Ustawienia. Aby dowiedzieć się więcej zachęcamy do zapoznania się z Polityką Cookies oraz Polityką Prywatności.
Ustawienia

Szanujemy Twoją prywatność. Możesz zmienić ustawienia cookies lub zaakceptować je wszystkie. W dowolnym momencie możesz dokonać zmiany swoich ustawień.

Niezbędne pliki cookies służą do prawidłowego funkcjonowania strony internetowej i umożliwiają Ci komfortowe korzystanie z oferowanych przez nas usług.

 

 

Pliki cookies odpowiadają na podejmowane przez Ciebie działania w celu m.in. dostosowania Twoich ustawień preferencji prywatności, logowania czy wypełniania formularzy. Dzięki plikom cookies strona, z której korzystasz, może działać bez zakłóceń.

 

Zapoznaj się z POLITYKĄ PRYWATNOŚCI I PLIKÓW COOKIES.

Więcej

Tego typu pliki cookies umożliwiają stronie internetowej zapamiętanie wprowadzonych przez Ciebie ustawień oraz personalizację określonych funkcjonalności czy prezentowanych treści.

Dzięki tym plikom cookies możemy zapewnić Ci większy komfort korzystania z funkcjonalności naszej strony poprzez dopasowanie jej do Twoich indywidualnych preferencji. Wyrażenie zgody na funkcjonalne i personalizacyjne pliki cookies gwarantuje dostępność większej ilości funkcji na stronie.

Więcej

Analityczne pliki cookies pomagają nam rozwijać się i dostosowywać do Twoich potrzeb.

Cookies analityczne pozwalają na uzyskanie informacji w zakresie wykorzystywania witryny internetowej, miejsca oraz częstotliwości, z jaką odwiedzane są nasze serwisy www. Dane pozwalają nam na ocenę naszych serwisów internetowych pod względem ich popularności wśród użytkowników. Zgromadzone informacje są przetwarzane w formie zanonimizowanej. Wyrażenie zgody na analityczne pliki cookies gwarantuje dostępność wszystkich funkcjonalności.

Więcej

Dzięki reklamowym plikom cookies prezentujemy Ci najciekawsze informacje i aktualności na stronach naszych partnerów.

Promocyjne pliki cookies służą do prezentowania Ci naszych komunikatów na podstawie analizy Twoich upodobań oraz Twoich zwyczajów dotyczących przeglądanej witryny internetowej. Treści promocyjne mogą pojawić się na stronach podmiotów trzecich lub firm będących naszymi partnerami oraz innych dostawców usług. Firmy te działają w charakterze pośredników prezentujących nasze treści w postaci wiadomości, ofert, komunikatów mediów społecznościowych.

Więcej
Dziękujemy, teraz zawsze będziesz na bieżąco!

Echo - reportaż o bólu

Dziś (11.lipca) Narodowy Dzień Pamięci o Ofiarach Rzezi Wołyńskiej. W związku z kolejną rocznicą wydarzeń z 1943 roku na Wołyniu i w Małopolsce Wschodniej, które rozpoczęły masowe prześladowania i okrutne mordy polskich mieszkańców Kresów dokonywane przez ukraińskich nacjonalistów, zamieszczam przedruk artykułu z archiwalnej strony Dźwiękowego Archiwum Kcyni.

Z uwagi na fakt, że na terenie gminy Kcynia mieszka wielu potomków repatriantów, w rodzinach których przetrwała pamięć o ofiarach tragicznych wydarzeń, zbieranie wspomnień, rozmowy z potomkami i podejmowanie tematu Rzezi Wołyńskiej jest ważnym aspektem działalności Dźwiękowego Archiwum Kcyni.

Zapraszam do kontaktu osoby, które chcą się podzielić opowieścią rodzinną dotyczącą tych wydarzeń. 

Artykuł został po raz pierwszy opublikowany 18.07.2018 r. Aby obejrzeć fotografię, kliknij w miniaturę. 

Justyna Makarewicz/Dźwiękowe Archiwum Kcyni 

Echo - reportaż o bólu
18.07.2018

Jeszcze nigdy nie organizowałam spotkania w takim tempie. Maksymilian Rigamonti, fotograf, współautor książki Echo, napisał na 6 dni przed wizytą, w odpowiedzi na moje zaproszenie: Możemy być w Kcyni po weekendzie, 16 lipca. Wiedziałam, że temat jest ważny, że warto podjąć ryzyko. Miałam obawy, z jakimi oczekiwaniami mieszkańcy przyjdą na to szczególne spotkanie? Spotkanie o bólu.

Temat, którego swoją książką dotknęli dziennikarze Magdalena i Maksymilian Rigamonti był istotny z punktu widzenia mieszkańców gminy. Wielu tych, którzy przyjechali na Pałuki wagonami bydlęcymi latem 1945 roku zza Buga, niosło swój własny bagaż wspomnień. Poza kołdrą, psem, garnkami każdy wiózł wspomnienia. Wspomnienia szczęśliwego dzieciństwa, zabaw nad rzeką, żniw i kompotu babci. Wspomnienia strachu, ukrywania się, obawy, czy nas nie wydadzą, niepokoju o los najbliższych. Wspomnienie śmierci.

Przyjechali tutaj i powinni się cieszyć, że żyją. Od nowa układali swoje życie – tu będzie stał stół, tu powiesimy obraz z Najświętszą Panienką. Urządzali się w nieswoich domach, wspominając to, co zostawili na Kresach. Czasem wielkie, kilkudziesięciohektarowe gospodarstwa. Gruszę, co rosła obok domu. Krowy najlepsze w całej wsi. Wspominali i nie umieli być szczęśliwi z faktu, że żyją. Że uniknęli straszliwej śmierci.

Nikt wtedy nie słyszał o zespole stresu pourazowego, o terapii, o psychologach i pomocy farmaceutycznej. Urządzali się tutaj. Próbowali się wpasować w zastane relacje społeczne, w miejscowych, którzy nie kryli wrogości. Zwłaszcza, ze często to ci zza Buga, „hadziaje”, dostawali najlepsze gospodarstwa po Niemcach, do objęcia których szykowali się miejscowi Polacy.

Wielu z tych, którzy zechcieli po latach o tym porozmawiać, nie kryje emocji. Po kilkudziesięciu latach głos drży, gdy opowiadają o wydarzeniach na Kresach z lat 1943-45.  

Rozmowa, która odbyła się 16 lipca w ramach „Ciekawości świata”, krążyła wokół książki. Nad Kcynią przetaczała się burza, a my daliśmy się ponieść tej spokojnej, pełnej namysłu opowieści. O przyrodzie, która pozostała jedynym świadkiem bólu. O bzach rosnących w środku lasu, innych dowodach na to, że przed 70 laty Wołyń wyglądał zupełnie inaczej. Ci ludzie tam zostali. Często nie wiadomo dokładnie, gdzie mają swój grób. Czy książka Echo ma wymiar uniwersalny? Czy dla kogoś, kto nigdy o wydarzeniach wołyńskich nie słyszał, będzie zrozumiała? Jak powstawała? Czy autorzy mieli okazję zaprezentować ją na Ukrainie?

Rozmowa z Magdaleną i Maksymilianem Rigamonti, którą przeprowadziłam, nie była dla mnie łatwa. Być może niektórzy z mieszkańców spodziewali się historycznego ujęcia tematu – z podaniem konkretnych dat, nazw miejscowości, liczby ofiar. Tak nie było. Mówiliśmy o cierpieniu i  o zapomnieniu. O poszukiwaniu cienia nadziei na pojednanie.

 

 

Ta wyjątkowa książka jest lakoniczna, surowa w formie, uboga w słowa. Swoim wyglądem przypomina nagrobną płytę. Okładka jednak, w odróżnieniu od chłodu kamienia, jest ciepła w dotyku. Książka „Echo” dotyczy miejsc, gdzie próżno szukać nagrobnych płyt, a krzyże mają puste tabliczki – wciąż nie ustalono wspólnej wersji tekstu, na którą mogłyby się zgodzić obydwie strony, polska i ukraińska.

Niewiele w niej słów. Te, które są, a których autorką jest Magdalena Rigamonti, przypominają białe wiersze, haiku. Zapis chwili. Często słów w konfrontacji z budzącymi grozę zdarzeniami brakuje. Nie wiemy co powiedzieć. Słowa nie ocalają. Są zbyt ułomne, by ponazywać to, czego świadkami byli tamci ludzie. Czystki – bo przecież wydarzenia na Wołyniu nie dotyczyły tylko Polaków, ale wszystkich.

Trudne rozmowy trzeba podejmować, po wcześniejszym przemyśleniu tematu, z empatią. Muszą ze sobą rozmawiać zwykli ludzie, nie politycy, bo oni zawsze widzą przede wszystkim interes swojego państwa. Nieprzepracowany temat wróci, prędzej czy później – podkreślali nasi goście.

Po spotkaniu była okazja do indywidualnych rozmów i zakupu książki. To rzeczywiście wyjątkowa – pod względem edytorskim i autorskim pozycja wydawnicza. Wszystko jest tutaj przemyślane – od wyglądu okładki po dobór fotografii. Każde słowo, które towarzyszy fotografiom.

Tym z Państwa, którzy są zainteresowani zakupem książki „Echo”, polecam stronę internetową:www.maksymilianrigamonti.com

Dla tych, którzy nie mogli uczestniczyć w spotkaniu, przygotowałam wybór materiałów na temat książki Echo, które są dostepne w internecie:

Film na kanale Youtube o książce 

link do wywiadu z radiowej Dwójki, w którym usłyszałam o książce Echo - kliknij

artykuł w Dzienniku Gazecie Prawnej - kliknij

Autorka tekstu: Justyna Makarewicz/Dźwiękowe Archiwum Kcyni  

Zdjęcia ilustrujące artykuł pochodzą z książki "Echo"

powrót do kategorii
Poprzedni Następny

Pozostałe
aktualności

Przeglądasz tę stronę w trybie offline.
Przeglądasz tę stronę w trybie online.