Pamiętasz czasy, gdy na choince wieszałeś wykonane własnoręcznie ozdoby? Niezbyt precyzyjne bałwanki zrobione w przedszkolu, długie kolorowe łańcuchy, "pawie oczka", pomalowane złotą farbą szyszki? Może nie były najbardziej dokładne, ale Twoje własne. Nawet po latach budziły wzruszenie i rozczulenie, gdy wyciągałeś je z pudełka z ozdobami.
Czasem to przygotowanie ozdób kojarzy Ci się z kimś konkretnym z Twojej przeszłości- babcią, która uczyła Cię sklejać dwa końce kolorowych pasków, mamą, która przygotowywała masę solną, dziadkiem, który szedł do lasu poszukać jemioły... Zbliżające się Święta Bożego Narodzenia są także o tęsknocie.
A gdyby tak powrócić do tego świata ozdób wykonywanych własnoręcznie? Zrezygnować ze stylizowanych na jeden kolor choinek, pięknych ozdób w stylu glamour i dopuścić do głosu brak precyzji i perfekcji?
Wszystkich, którzy cenią epokowe odkrycie Czochralskiego, dla wszystkich, których odstraszają plastikowe wynalazki wiszące na naszych drzewkach, dla wszystkich, którzy mają uzdolnione palce i tych mniej zdolnych - zapraszamy! Pani Joanna Kaźmierczak-Kowalska prowadziła dla nas warsztaty w październiku, ucząc nas wykonywania laleczek z liści kukurydzy. Relację z tego spotkania można przeczytać tutaj.
We czwartek 11 grudnia o g. 18. w Urzędzie Miejskim w Kcyni okazja do nauczenia się czegoś nowego. Joanna Kaźmierczak-Kowalska, prowadząca Pracownię Folkowo będzie nas uczyła wykonywać kryształ ze słomy, który może być doskonałą ozdobą naszych świątecznych drzewek. Spotkaniu będzie towarzyszył iście świąteczny nastrój, jak chcecie się przekonać, jak on w wykonaniu fanów DAK wygląda, zapraszamy do udziału.
Tekst: Justyna Makarewicz/Dźwiękowe Archiwum Kcyni

