20 - 10 - 2019
W poszukiwaniu korzeni... / In searching of family roots...

W ciągu wakacyjnych miesięcy Kcynię odwiedzili potomkowie żydowskich rodzin, które przez kilka wieków budowały historię tego miejsca. Miałam przyjemność oprowadzić naszych gości po mieście i pokazać wciąż obecne w jego przestrzeni ślady obecności żydowskich mieszkańców.

Warto w tym momencie przypomnieć, że Wielkopolska i Pałuki należały do regionów, gdzie najwcześniej osiedlali się wyznawcy judaizmu, wypędzani z miast i miasteczek Europy Zachodniej. Jak wskazywał dr Tomasz Kawski w wykładzie wygłoszonym w Kcyni w 2013 r., zatytułowanym "Historia gminy żydowskiej w Kcyni", w przypadku Kcyni o początkach osadnictwa żydowskiego możemy mówić co najmniej od II poł. XV wieku.1

Kcynia gościła potomków rodziny Cohn i to - co ciekawe - z dwóch różnych krajów. Nazwisko Cohn jest - jak poinformował mnie David E. Luft, amerykański znawca historii Żydów w Poznańskiem - wschodnioniemiecką wersją hebrajskiego słowa "Kohain", które oznacza kapłana. Cohen to zachodnioniemiecka wersja tego słowa. A więc "Cohn" to wariant nazwiska przyjęty w Kcyni. Ci, którzy nosili to nazwisko Cohn/Cohen lub w rosyjskiej wersji Kagan uważani byli za potomków kapłanów ze świątyni w Jerozolimie. Czy jest to prawdą czy nie, nie wiem. Mogą być także uważani za potomków Aarona, brata biblijnego Mojżesza, który w tym czasie pełnił funkcję kapłana. Tak jak wspominałem, to twierdzenie jest nie do zweryfikowania.2

Najpierw na początku września do Kcyni przyjechali Amerykanie. Roy opowiedział mi o losach swojej prababki Philomeny (nazywanej też przez rodzinę Peną), córki Jakuba Cohna i Hanny Meyer. Philomena wyemigrowała z Kcyni w 1864 r., wsiadła na statek w Hamburgu, Bremie lub innym niemieckim portowym mieście.  Na statek, który zabrał ją w podróż do Ameryki. Niestety, nie przetrwały żadne rejestry imigrantów z tamtego okresu. Wyspa Ellis jako miejsce, gdzie trafiali imigranci po przybyciu na teren USA zaczęła funkcjonować znacznie później. Wcześniej, przed wyspą Ellis imigranci ze wschodu trafiali na wyspę Castle, jednak rejestry z tego miejsca spłonęły w pożarze wiele lat temu. Jak opisuje w swojej książce: SHALOM znad Drwęcy. Żydzi Golubia i Dobrzynia Anna Bieniaszewska: "sytuacja finansowa Żydów była trudna: bieda i brak pracy skłaniały na przełomie XIX i XX w. niektórych aktywnych obywateli do opuszczenia rodzinnego kraju. Pieniądze nadsyłane przez uchodźców stanowiły podstawowe źródło utrzymania wielu rodzin"3. Philomena ostatecznie osiedliła się w Kalifornii, tam ułożyła sobie życie. Jej prawnuk Roy przyjechał do Polski, bo chciał dowiedzieć się czegoś więcej o kraju swojej prababki. W Kcyni nasi amerykańscy goście spotkali się z Adamem Cybulskim, potomkiem Anastazego, któremu Jacob Cohn (być może brat lub kuzyn Philomeny, o takim samym imieniu jak jej ojciec) sprzedał kawiarnię i cukiernię. Sprzedaż miała miejsce w latach 20.

Wspólnie przeszliśmy trasę spaceru "śladami kcyńskich Żydów", porównując obecne obrazki z tymi zachowanymi na archiwalnych fotografiach czy pocztówkach. Ulica Poznańska zawiodła nas na kirkut. Ze zdziwieniem odkryliśmy tam macewę, na której wypisano na kamieniu dwa nazwiska rodów, z których pochodzili rodzice Philomeny - Cohn Meyer. Nasi amerykańscy goście poznali historię jedynej, funkcjonującej przez 180 lat kawiarni i cukierni w Kcyni - budynku, gdzie mieszkała rodzina Cohn, zanim interes kupił od nich Anastazy Cybulski. Następnie po kilku tygodniach pewnego mglistego wrześniowego przedpołudnia Kcynię odwiedził Nicholas Coni i jego żona. Przodkowie Nicholasa także mieszkali w Kcyni, nosili to samo nazwisko co nasi Amerykańscy goście - Cohn. Nicholasowi zależało na tym, by ustalić, jakie obiekty znajdowały się w mieście w tym czasie, w którym mieszkali tutaj jego przodek Adolphus Cohn. Które z budynków stały tutaj w XVIII wieku? Prapradziadek Nicholasa wyemigrował z Kcyni do Londynu, gdzie się osiedlił.

Opowiedziałam im także o dziejach współistnienia trzech nacji w Kcyni, przedstawiłam uwarunkowania polityczne, które wpływały na wzajemne relacje polsko-niemiecko-żydowskie. Przygotowałam zestaw dokumentów, artykułów i fotografii, dotyczących historii kcyńskich Żydów. Wspólnie zgodziliśmy się, że warto zgłębiać ten temat, może cokolwiek uda się ustalić - jeśli nawet nie teraz, to w przyszłości. Wciąż pozostajemy w kontakcie, wymieniając się materiałami na temat dziejów rodzin i najnowszymi ustaleniami. Pomocą w tej sprawie służy nam p. Anna Bieniaszewska - archiwistka, autorka książek na temat gmin żydowskich Golubia-Dobrzynia, Brodnicy, Torunia. Udało się także skontaktować obydwie rodziny - tą ze Stanów Zjednoczonych z tą z Wielkiej Brytanii. Może, pewnego dnia, dowiemy się więcej na temat historii obecności rodziny Cohn w Kcyni.

tekst: Justyna Makarewicz

Fragmentów wykładu można wysłuchać na archiwalnej stronie Dźwiękowego Archiwum Kcyni. Kliknij tutaj

Podsumowanie wykładu w formie artykułu - aby przeczytać, kliknij tutaj

2 Korespondencja emailowa z Davidem E. Luftem, wrzesień 2019 r.

3 SHALOM znad Drwęcy. Żydzi Golubia i Dobrzynia. Anna Bieniaszewska, Wyd. Adam Marszałek, Toruń 2016, s.302.

Poprzednia
Powrót do listy aktualności
Następna