W najbliższą środę odbędzie się pierwszy Spacer z historią w tegorocznej edycji. Poświęcony będzie osobie o. Efrema Marii z Kcyni (Stanisława Klawittera) - artysty, kapucyna, malarza i rzeźbiarza urodzonego w Kcyni. Zaczynamy o godzinie 18. na Rynku. Odwiedzimy wspólnie miejsca związane z biografią artysty.
Zapraszamy do udziału w spacerze.
Jego organizatorem jest Dźwiękowe Archiwum Kcyni.
Następne Spacery odbędą się w dniach: 24 sierpnia, 26 oraz 30 sierpnia. Szczegóły w artykule poniżej. Kliknij tutaj.
o. Efrem Maria z Kcyni OFMCap - relacja ze spaceru
4 sierpnia o g. 18 spotkaliśmy się na pierwszym w tegorocznej edycji Spacerze z historią.
Spacery z historią mają już swoją... no właśnie, historię. Pierwszy został zorganizowany w 2013 r. Wówczas w 4 wędrówkach tematycznych pokazywaliśmy miasto mieszkańcom. Tych, którzy chcieliby powspominać wcześniejsze edycje zapraszam tutaj. W środowe popołudnie spotkaliśmy się, by wspólnie spacerować do miejsc związanych z biografią o. Efrema Marii z Kcyni (Stanisława Klawittera).
Trasa spaceru obejmowała następujące punkty: Rynek - kościół poklasztorny pw. WNMP w Kcyni - budynek byłego Seminarium Nauczycielskiego - kościół farny - dom przy ul. Ogrodowej 3
kościół poklasztorny pw. WNMP w Kcyni
W tym miejscu, przy bocznym ołtarzu o. Efrem odprawiał Msze święte w ostatnim okresie swojego życia, gdy w 1965 r. powrócił do kraju. Zebrani zapoznali się ze wspomnieniem jego ówczesnego ministranta, Pawła Cieślewicza:
Pamiętam, że pojawienie się ojca Efrema w Kcyni wzbudziło emocje. Na pierwszy rzut oka był na pewno postacią trochę tajemniczą. Artysta, zakonnik, odprawiający Msze św. w nietypowych godzinach, przy bocznym ołtarzu. Miałem wtedy 6 lat, i na pewno trochę w pamięci zlewa mi się to, co sam pamiętam z tym, co na ten temat opowiadała mi moja mama w późniejszych latach.
Do końca nie znalazłem odpowiedzi na fundamentalne dla ministranta pytanie: skąd wiedziałem, o której godzinie ojciec Efrem przyjdzie do klasztoru, a przychodził w naprawdę różnych godzinach? Z tego, co się dowiedziałem wynikało, że był jakiś system powiadamiania pomiędzy jego siostrą a moją mamą. Należy dodać, że nie chodziłem jeszcze do szkoły, przedszkolakiem też nie byłem, czyli godzina była zasadniczo obojętna.
Wbrew pozorom, podczas sprawowania eucharystii nie byliśmy z ojcem Efremem sami w pustym kościele. Zdarzało się, że ktoś, kto zajrzał do kościoła w tym czasie, to już zostawał do jej końca. Atmosfera tych Mszy przyciągała, była na pewno inna i nietypowa, cicha i nieco tajemnicza, tym bardziej, jak wyżej napisałem, odprawiana przy bocznym ołtarzu.
O tym, że zostałem jego ministrantem zadecydowało m.in. to, że mieszkałem w pobliżu obu kościołów, w domu pomiędzy ówczesnym zegarmistrzem a przedszkolem, oraz to, że pomimo bardzo młodego wieku byłem już „doświadczonym” ministrantem z rocznym stażem. Przed i po Mszy często pełniłem też funkcję kościelnego, który nie zawsze w tym czasie był w kościele.
budynek byłego Seminarium Nauczycielskiego
Stanisław Klawitter ukończył szkołę podstawową w 1908 r. Uczęszczał do tzw. szkoły ćwiczeń, która funkcjonowała przy Królewskim Seminarium Nauczycielskim w Kcyni. Wcześniej miały miejsce wydarzenia, które uformowały jego postawę patriotyczną: wraz ze swoimi siostrami brał udział w strajku szkolnym 1906/1907. Jego nazwisko znajduje się na liście dzieci, które protestowały przeciwko nauce religii w języku niemieckim. Strajkował razem ze swoimi siostrami: Jadwigą i Heleną. Informacje na ten temat można odnaleźć w opracowaniu wielokrotnie cytowanym na tej stronie: Seminarja nauczycielskie Poznańskiego Okręgu Szkolnego: księga zbiorowa. Tadeusz Eustachiewicz (red.), Poznań 1936 (dostęp on-line: tutaj)
kościół farny
W kościele farnym obejrzeliśmy witraże, wykonane wg projektu o. Efrema, przedstawiające sceny z życia Jezusa i Najświętszej Marii Panny. Innym miejscem, gdzie znajdują się witraże jego projektu jest kościół św. Józefa w Inowrocławiu. Wspomnieliśmy także o chrzcielnicy znajdującej się w świątyni, która została odnowiona przez o. Efrema na zlecenie ks. proboszcza Kazimierza Sojki. Mieszkańcy Kcyni pamiętają, że zakonnik odnawiał tą zabytkową chrzcielnicę, pochodzącą z XVIII/XIX w.
dom przy ul. Ogrodowej 3
Przed domem, w którym urodził się o. Efrem i gdzie w 1989 r. umieszczono pamiątkową tablicę wspominiającą jego osobę, wróciliśmy do początków. Jego rodziny, jego szczególnej więzi z matką, którą szkicował i której podobiznę utrwalił w wykonanej rzeźbie. Mówiłam w tym miejscu o dotychczasowych działaniach kcyniaków, których celem było popularyzowanie dorobkku artystycznego o. Efrema Marii z Kcyni. Swoje prace podpisywał właśnie takim pełnym zakonnym imieniem, podając za każdym razem miejsce, z którego pochodził. Być może odbiorcy jego dzieł, zaintrygowani tym podpisem, sprawdzili dokładnie gdzie ta Kcynia się znajduje. W tym miejscu także wspomniałam o historii odnalezienia fotografii o. Efrema, znalezionej na strychu plebanii przez ks. proboszcza Zbigniewa Grzegorzewskiego.
Poniżej znajduje się konspekt spaceru do pobrania. Dzięki niemu można samodzielnie przejść trasę.
tekst: Justyna Makarewicz
fot. Iwona Hernet i Justyna Makarewicz