Panujący na naszym terenie od początku XIX wieku zaborca pruski znany był z rozległych i bardzo dokładnych przepisów prawnych. Generowane przez organy administracji pruskiej reguły prawne znane były z niebywałej szczegółowości. Bardzo rozległe były również obowiązujące wtedy przepisy prawne dotyczące małżeństwa. To wtedy rozróżniano małżeństwa prawej i lewej ręki.
Małżeństwa prawej ręki
Charakter powszechny miały małżeństwa prawej ręki. Głównym celem takiego związku było spłodzenie i wychowanie dzieci. Zabronione były małżeństwa pomiędzy krewnymi. Wdowa ponownie mogła wyjść za mąż po 9 miesiącach od zgonu małżonka, a wdowiec po 6 tygodniach od zgonu żony. Małżonkowie rozwiedzeni w wyniku cudzołóstwa nie mogli ponownie połączyć się małżeństwem z osobami z którymi dopuściły się tego cudzołóstwa. Szlachcic nie mógł zawrzeć małżeństwa prawej ręki z chłopką lub mieszczanką, czyli osobą z niższego stanu. Również żołnierz w czynnej służbie musiał mieć zgodę przełożonych na zawarcie małżeństwa. Zgodę na zawarcie małżeństwa od swojego pana musiał mieć również włościanin.
W związek małżeński mężczyzna mógł wstąpić po ukończeniu 18 lat, a kobieta po ukończeniu 14 lat życia.
Dla zawarcia ważnego małżeństwa wymagana była zgoda ojca kawalera jaki i panny młodej. Ojcowska zgoda wymagana była szczególnie gdy małżonkowie nie ukończyli 24 lat życia. Ojciec mógł nie udzielić zgody na związek gdy druga strona była marnotrawcą, nieuleczalnie chora lub gdy potencjalny małżonek nie był w stanie utrzymać przyszłej rodziny.
Ważne małżeństwo zawierano poprzez ślub duchowny. Poprzedzały je trzykrotne zapowiedzi w parafiach obu zaślubionych. Tekst zapowiedzi winien zawierać stan, imię i nazwisko obu stron oraz ich rodziców.
Małżonkowie winni udzielać sobie wzajemną pomoc i być sobie wiernym. Nie wolno było małżonkom odmawiać ciągle spełniania powinności małżeńskiej, chyba że było to szkodliwe dla zdrowia któregoś z nich. Matka karmiąca dziecko do ukończenia 4 roku życia miało prawo odmówić takiego pożycia.
Mąż był głową małżeństwa i winien utrzymywać żonę. Prezentował żonę w sprawach sądowych.
Żona po ślubie nabywała prawo do nazwiska męża i jego stanu. Zajmowała się sprawami domowymi. W tradycji niemieckiej określano to sformułowaniem – Kinder, Küche, Kirche (Dzieci, Kuchnia, Kościół). Jeżeli chciała prowadzić oddzielną działalność gospodarczą musiała uzyskać zgodę męża. Takie rozwiązania prawne sankcjonowały patriarchalny model rodziny, czyli żona poprzez akt ślubu przechodziła spod władzy ojca pod władzę męża.
Poprzez zawarcie małżeństwa majątek żony przechodził pod zarząd męża. Małżonkowie mieli prawo zawrzeć przed ślubem w sądzie umowę intercyzy wyłączającej wspólność majątku i dorobku po ślubie.
W przypadku śmierci małżonka druga strona musiała go godnie pochować. Wdowa winna zachować żałobę przez rok, a wdowiec przez pół roku. Ponowne zamążpójście przerywało żałobę.
Małżeństwa można było również rozwiązać poprzez wyrok sądowy. Podstawą do jego żądania było cudzołóstwo, sodomia i inne tego typu zdarzenia, złośliwe opuszczenie przez jedną ze stron, długotrwałe odmawianie powinności małżeńskiej, zdrowotna niezdolność do pożycia małżeńskiego, szaleństwo jednej ze stron, nastawanie na życie jednej ze stron, zbrodnie i wyroki sądowe ciążące na stronach, pijaństwo, rozrzutność, odmowa utrzymania żony, zmiana religii lub niezwyciężony wstręt do drugiej osoby.
Dzieci z małżeństw prawej ręki przyjmowały nazwisko ojca oraz nabywały prawa i tytuły należne jego rodzinie.
Dzieci do czwartego roku życia znajdowały się pod opieką matki. Później przechodziły pod władzę ojca, który miał decydujący głos w ich wychowaniu. Cały czas ojciec musiał łożyć na utrzymanie swoich dzieci.
Synowie i córki rozpoczynający samodzielne życie małżeńskie mieli prawo żądać od ojca pokrycia wydatków na wesele i urządzenie własnego gospodarstwa. Po śmierci rodziców mieli prawo spadkowe do ich majątku.
Ciekawostką jest, że sprawca ciąży pozamałżeńskiej winien wynagrodzić matkę jak i jej dziecko poprzez płacenie alimentów. Dochodzone miały być na drodze sądowej. Prawo to nie przysługiwało prostytutkom. Obowiązek utrzymania takich dzieci trwał do ukończenia 14 roku życia. Po tym czasie dzieci te musiały utrzymywać się same.
Adopcji dzieci mogły dokonywać dopiero osoby po ukończeniu 50 lat. Młodsze persony mogły przysposobić dzieci tylko za zgodą Panującego.
Małżeństwa lewej ręki
W małżeństwach lewej ręki prawa małżonki jak również dzieci urodzonych z tego związku były ograniczone. Nie miały one charakteru pospolitego. Ich zawarcie uzależnione było od zgody i zezwolenia aktualnie panującego Króla Pruskiego. Pozwolenie na takie małżeństwo mógł uzyskać tylko mężczyzna stanu wyższego, w sytuacjach nadzwyczajnych. Ocena ważności powodów zawarcia takiego małżeństwa była tylko i wyłącznie w gestii Panującego.
Wszystko co przeszkadzało zawarciu małżeństwa powszechnego miało również znaczenie przy zawarciu tego związku, poza nierównością stanu pochodzenia.
Warunkiem koniecznym zawarcia tego związku miało być uprzednie zawarcie pisemnego kontraktu między stronami określającego poziom należytego utrzymania zaręczonej na wypadek rozwiązania małżeństwa. Po uzyskaniu zgody Panującego strony udawały się do naczelnego sądu prowincji w celu zatwierdzenia zawartego kontraktu. Po ogłoszeniu tego porozumienia przez sąd małżeństwo mogło zostać formalnie zawarte podczas ślubu poprzez podanie sobie lewych rąk. Z tego gestu wzięła się nazwa małżeństwa. Przy ślubie na prawą rękę małżonkowie podczas aktu ślubu podawali sobie prawą rękę. Przy zapisaniu ślubu w księdze kościelnej wyraźnie musiał być zaznaczony fakt, że małżeństwo zostało zawarte na lewą rękę. Do 1874 roku śluby zawierano przed kapłanami stosownego wyznania, którzy byli jednocześnie urzędnikami państwowymi. Od listopada 1874 roku na terenie Prus wprowadzone zostały Urzędy Stanu Cywilnego i rozdzielono śluby cywilne i kościelne.
Po zawarciu małżeństwa na lewą rękę żona nie uzyskiwała nazwiska, ani stanu i stopnia męża. Zostawała przy swoim nazwisku oraz pozycji społecznej, którą dotychczas posiadała. Nie mogła osiągnąć pozycji rodziny męża i używać jego tytułów oraz herbu szlacheckiego. Jeżeli była wdową wracała do nazwiska swojego urodzenia.
Po małżeństwie traktowana była w prawie tak jak pełnoletnia bezżenna osoba. Bez zgody męża nie mogła wchodzić w jakiekolwiek inne związki prawne.
Żona z lewej ręki mogła żądać od małżonka utrzymania na poziomie, który odpowiadał jej stanowi przed małżeństwem. Małżonek powinien pokryć również koszty ewentualnego leczenia i niezbędne koszty procesowe dotyczące jego żony.
Małżonka będąc pełnoletnią osobą (ukończone 24 lata) mogła sama zarządzać posiadanym majątkiem. Mąż jej nie mógł korzystać z majątku żony. Wykluczona była również po ślubie wspólnota majątku i dorobku małżonków.
Jeżeli żyłyby dzieci i wnuki męża z jego wcześniejszego małżeństwa zawartego na prawą rękę, żona nie mogła otrzymywać od małżonka żadnych darowizn. Do tych kwot nie wchodziły koszty związane z jej zwykłym utrzymaniem, wynikających z obowiązków małżonka.
W przypadku śmierci żony pochówek i żałoba przeprowadzone były według przynależności stanowej żony. Po jej śmierci mąż nie miał prawa do spadku w majątku żony. Gdy nie posiadali dzieci, żona mogła jednak zapisać prawo dziedziczenia swojego majątku na rzecz współmałżonka. Jeżeli były dzieci to one dziedziczyły majątek matki. Po wcześniejszej śmierci małżonka żona miała tylko prawo do kwot określonych w kontrakcie przedślubnym.
Małżeństwo zawarte na lewą rękę mogło zostać zamienione na małżeństwo zawarte na prawą rękę po obopólnej zgodzie współmałżonków, zgodzie żyjących rodziców, zgodzie krewnych oraz aprobacie Panującego. Uzyskanie takiej ilości zgód faktycznie było mało prawdopodobne.
Małżeństwa zawarte na lewą rękę można było rozwiązać na drodze rozwodowej. Jeżeli żona została uznana za winną rozwodu traciła środki przyznane kontraktem przedślubnym. Gdy winnym uznany został mąż zachowywała kwoty określane tymże kontraktem. Sąd miał prawo podnieść je do dwukrotności kwoty zawartej w kontrakcie przedślubnym.
Dzieci pochodzące z małżeństwa na lewą rękę nie nosiły nazwiska ojca oraz nie miały prawa do tytułów i herbu szlacheckiego ojca. Małżonek miał wszelkie prawa władzy ojcowskiej wobec tych dzieci, za wyjątkiem prawa do ich majątku. Dzieciom należało się wychowanie, wykształcenie i utrzymanie ze strony rodziców na poziomie stanu matki.
W przypadku śmierci ojca miały prawo do jego spadku gdy ojciec nie miał dzieci z prawego małżeństwa. Wysokość spadku w tym wypadku nie mogła przekraczać 30 % przy dwóch dzieciach i 50% przy trzech i więcej dzieciach.
Małżeństwa zawierane na lewą rękę były bardzo rzadkie i dotyczyły głównie klasy wyższej. Ciekawostką jest, że z tej formuły małżeńskiej skorzystał król Fryderyk Wilhelm III. W kręgach królewskich takie małżeństwa zwano morganatycznymi. Tenże król 9 listopada 1824 roku w wieku 54 lat poślubił 30 lat młodszą hrabinę Augustę von Harrach. Oblubienica króla pochodziła z niższego stanu i była wyznania katolickiego (w 1826 roku przeszła na protestantyzm). Dzień przed ślubem król nadał pannie młodej tytuł księżnej. Zaślubiny te były przez dłuższy czas utrzymywane w tajemnicy. Dzieci zrodzone z takiego małżeństwa nie miałyby prawa dziedziczenia tronu.
Taki sam charakter miało również małżeństwo księcia Antoniego Radziwiłła, który był Namiestnikiem Wielkiego Księstwa Poznańskiego. Tutaj jednakże Książę należał do stanu niższego, gdyż jego żona była bratanicą Fryderyka Wielkiego i należała do rodu królewskiego.
Podobnie jak w przypadku króla Fryderyka Wilhelma III było również podczas morganatycznego ślubu rosyjskiego następcy tronu Wielkiego Księcia Konstantego. Po swoim rozwodzie w 1820 roku ożenił się z polską hrabianką Joanną Grudzińską. Zaślubiny poprzedzone były tajnym pozwoleniem ówczesnego cara Aleksandra I. Prawdopodobnie na podstawie tego postanowienia Konstanty utracił prawo do tytułu cara Rosji, gdyż według starszeństwa to on miał zastąpić cara Aleksandra. Ślub był potrójny: prawosławny, katolicki i cywilny. Car Aleksander mianował ją Wielką Księżną Łowicką. Mimo, że Konstanty bardzo źle zapisał się w naszej historii, samo małżeństwo należało ponoć do zgodnych. Joanna miała mieć zbawienny wpływ na swojego męża i łagodziła jego niekontrolowane wybuchy agresji. Po śmierci pochowana została w Carskim Siole. W latach dwudziestych XX wieku bolszewicy wyrzucili ją z grobu. Trumna ze szczątkami Joanny przekazana została władzom polskim. Ci po długich namysłach pochowali ją obok siostry Antoniny i jej męża Dezyderego Chłapowskiego na cmentarzu w Rąbiniu. Można to uznać za chichot historii, gdyż we wspólnym grobie leży jeden z największych patriotów polskich i żona jednego z największych gnębicieli Polaków.
Z dawnych czasów zachował się do dzisiaj rytuał stosowany podczas ślubu kościelnego. To wtedy małżonkowie podczas przysięgi podają sobie prawe ręce, które zostają przepasane stułą kapłana prowadzącego ceremonię. Poprzez fakt podania sobie prawych dłoni małżonkowie nawiązują do dawnych tradycji oznaczających, że zawarli ślub na prawą rękę.
Źródło: Powszechne prawo krajowe dla państw pruskich, Poznań 1826 rok
Autor tekstu: Marian Jaróżek
Zdjęcie ilustracyjne na okładce: Ślub rodziców Bolesława Szamskiego, Wąsosz. Z archiwum rodziny Szamskich