23 - 04 - 2022
Relacja z rozmowy

W dniu 28 kwietnia o g. 18 odbyła się e-Ciekawość świata, której zapis mogą Państwo obejrzeć na fanpage Dźwiękowego Archiwum Kcyni. Link do nagranej rozmowy  - kliknij tutaj. 

Zanim pojawiłyśmy się w transmisji "na żywo", pani Katarzyna Łoza powitała mnie słowami: słyszy Pani syreny? właśnie się zaczął kolejny alarm przeciwlotniczy. Zastanawiałyśmy się, czy alarm pozwoli nam spokojnie porozmawiać. Ostatecznie się udało. Denerwowały się tylko koty pani Katarzyny, zamknięte na czas alarmu w przenośnym transporterze. Koty już wiedzą, że jak słychać syreny, to trzeba wejść do transportera - opowiadała przewodniczka w trakcie naszej rozmowy.  Od wojennej rzeczywistości nie da się uciec, ale trzeba starać się w miarę normalnie żyć. Prowadziliśmy rozmowy z bliskimi, czy wyjeżdżać, czy nie, ale podjęliśmy decyzję, że zostajemy. Dzieci też nie chciały wyjeżdżać - opowiadała pani Katarzyna.   

Bohaterka rozmowy Katarzyna Łoza mieszka we Lwowie od 18 lat. Jej rodzina pochodzi z Warszawy. We Lwowie jest przewodniczką, pokazuje miasto turystom, sama odkrywa jego piękno i jego paradoksy. Prowadzi stronę www.lwow.info. Książka "Ukraina. Soroczka i kiszone arbuzy" miała swoją premierę 13.04.2022 r. My spotkałyśmy się on-line, by wypytać o Lwów i Ukrainę. W książce Katarzyna Łoza pisze: "Moja opowieść o Ukrainie nie jest przewodnikiem. Nie starałam się być obiektywna ani w doborze tematów, ani w ich opisie. To opowieść o kraju w stanie ciągłego kryzysu. O kraju, w którym życie często nie jest łatwe i który nie jest oczywistym kierunkiem emigracji." W trakcie rozmowy poruszyłyśmy następujące wątki:

- świętowanie Wielkanocy w Ukrainie, jak świętują Ukraińcy? 

- o soroczkach, wyszywankach - na ile Ukraińcy podejmują próbę twórczego dialogu z kulturą ludową? 

- pierwsze wizyty w Ukrainie - jak Panią przyjęli Ukraińcy? 

- Ukraińskie paradoksy, podzielony kraj, dziedzictwo historyczne. Wokół czego jednoczą się teraz Ukraińcy? 

- gdzie słyszysz śpiew, tam wejdź - muzyka w życiu Ukraińców

- na co powinien być przygotowany polski turysta, gdy przyjedzie do Ukrainy? 

- gdy skończy się ta wojna...

We wprowadzeniu do rozmowy zwróciłam uwagę, że zainteresowaliśmy się w większym stopniu historią Ukrainy i chcemy wiedzieć więcej o jej mieszkańcach dzięki temu, że do naszych miast i miasteczek przyjechali uchodźcy. Są naszymi gośćmi. Wojenni uciekinierzy, którzy opuścili swoje domy z obawy o swoje życie. Organizacja spotkania z panią Katarzyną Łozą miała być odpowiedzią na taką potrzebę poznania historii, kultury i codzienności kraju pochodzenia naszych gości. 

Tekst: Justyna Makarewicz

Zdjęcie książki wykorzystane na okładce: materiał Wydawcy, screen: Fb Dźwiękowe Archiwum Kcyni 

Poprzednia
Powrót do listy aktualności
Następna